PSI BLOG

Solidna porcja eksperckiej wiedzy o psach, którą dzielą się z nami najlepsi specjaliści – dietetycy i weterynarze.

14 kwietnia 2018

Co podawać psu do jedzenia?

W kwestii jedzenia pies jest całkowicie zależny od swojego opiekuna. To właśnie od naszej wiedzy o tym, jak karmić psa, zależy jak długo nasz czworonożny przyjaciel będzie żył, w jakim zdrowiu i kondycji oraz czy będzie miał energię do działania. I choć prawidłowe żywienie psa nie jest łatwe, można się go nauczyć.


Jedzenie – codzienna porcja energii i budulec psiego organizmu, ale też przyjemność i sposób na okazanie pupilowi przywiązania. By spełniało swoją rolę – musi być dobrze zbilansowane, a więc powinno zawierać potrzebne psu składniki – białko, węglowodany, witaminy, mikro- i makroelementy.

Prawidłowe żywienie psa ma wpływ na pracę jego układu trawiennego – zdrowy, odpowiednio karmiony pupil powinien robić kupę raz dziennie. Powinna być zwarta i mieć podłużny kształt. Każde odstępstwo od tej reguły – zarówno w zakresie częstości załatwiania tej potrzeby (problemy z wypróżnianiem lub biegunki), jak również w jej kształcie oraz konsystencji – należy skonsultować z lekarzem weterynarii, bo mogą być objawem poważnych schorzeń.

Domowy posiłek dla psa

Jedno jest pewne – jadłospis dla psa nie powinien zawierać resztek naszych posiłków. Dlaczego? Bo zawierają za dużo soli i są zbyt mocno przyprawione. Pieprz, chili, ziele angielskie i inne składniki poprawiające smak ludzkiego jedzenia podrażniają psi układ trawienny, skutkując biegunkami, wymiotami, wzdęciami i innymi problemami gastrycznymi. Jeśli zatem decydujemy się na samodzielne przyrządzanie dla naszego pupila posiłków, należy całkowicie zrezygnować z tego typu przypraw. Co więcej, trzeba również dokładnie przeanalizować potrzeby zwierzaka pod kątem rasy, aktywności fizycznej, stanu zdrowia i wieku. Nie jest to wbrew pozorom łatwe, bo wymaga solidnej, fachowej wiedzy na temat fizjologii czworonoga, dlatego warto skonsultować swoje żywieniowe pomysły ze specjalistą od psiego żywienia, który wprowadzi niezbędne korekty w diecie pupila.

Zaletą samodzielnego przygotowywania posiłków dla psa jest duże pole manewru w zakresie składu podawanego jedzenia. Można łatwiej eliminować te składniki diety, których pies nie lubi, jak również podawać mu stosunkowo mało przetworzone produkty.

Ilość pokarmu na dobę

Dzienna dawka jedzenia dla psa powinna zawierać mięso, węglowodany i warzywa. Dorosłe psy karmimy 2-3 razy dziennie. Posiłki nie muszą mieć tej samej objętości, istotne jest, aby pojedyncza porcja nie była bardzo duża. Szczeniaki karmimy częściej – liczba posiłków zależy do wieku i rasy, warto w tej kwestii zasięgnąć rady eksperta.

Ile dawać psu jedzenia? Odpowiedź na to pytanie zależy od kaloryczności pokarmu. . Dzienna porcja pokarmowa dla psa żywionego pokarmem domowym lub mokrą karmą to około 400-500 g na dobę, co daje np. dwa posiłki po 200-250 g.

Psy są mistrzami wymuszania na właścicielu ekstra jedzenia w ciągu dnia. Proszącym oczom pupila rzadko kto jest w stanie się oprzeć, toteż nic dziwnego, że często łamiemy się pod naporem psiego wzroku i podajemy im małe „conieco” między posiłkami. Aby nie było to śmieciowe, szkodzące psu jedzenie, warto kupić specjalne przysmaki dla psa. Dlaczego? Bo mają skład opracowany przez ekspertów, zawierają odpowiednią ilość potrzebnych zwierzakowi witamin oraz mikro- i makroelementów, a także mają właściwości prozdrowotne (jedne usuwają osad nazębny, inne kojąco wpływają na psie nerwy, a jeszcze inne poprawiają wygląd sierści i skóry). Podając więc dobrej jakości przysmak, łączymy przyjemne (dla psa – dostaje przekąskę, dla opiekuna – daje psu coś zdrowego i smacznego) z pożytecznym (dostarczamy pupilowi pełnowartościowego jedzenia o doskonale zbilansowanym składzie, jak np. przysmaki Dogway).

Pamiętajmy jednak, że jeśli decydujemy się wprowadzić przysmaki do psiej diety, należy zrobić to stopniowo (psy mają delikatny układ trawienny i nagłe zmiany składu pożywienia im nie służą – mogą powodować biegunki i wzdęcia), jak również proporcjonalnie zmniejszać porcje głównych posiłków. W przeciwnym razie przekarmimy pupila, co w dłuższej perspektywie czasu może skutkować problemami z nadwagą.

Co szef psiej kuchni wiedzieć powinien?

W domowej psiej kuchni nie może zabraknąć mięsa, które jest podstawowym źródłem białka stanowiącego budulec organizmu. Najlepszy jest drób – kurczak, indyk lub kaczka. Można też użyć wołowiny lub ryb. Gotujemy mięso bez kości (bo mogą one zaszkodzić psu, o czym piszemy poniżej). Warto różnicować dietę, a więc raz ugotować udko z kurczaka, a raz pierś z indyka. Ważne, aby nie podawać stale zwierzęciu jednego rodzaju mięsa, np. tylko piersi kurczaka.

Drugim ważnym elementem domowego posiłku są węglowodany. Zapewniają psu energię i jednocześnie są świetnym wypełniaczem posiłku, bo zapewniają uczucie sytości. Co zatem dodać do mięsa? Może to być ryż, makaron, świeżo ugotowane ziemniaki (rozdrobnione) i kasze (choć w tym przypadku należy być bardzo uważnym, gdyż nie każdy pies dobrze trawi kaszę, w szczególności gryczaną, dlatego nie należy jej serwować zwierzakowi zbyt dużo i zbyt często).

Poza mięsem i węglowodanami w samodzielnie przygotowywanym jedzeniu dla psa nie może zabraknąć warzyw. Jednak nie wszystkie są wskazane. Należy na przykład unikać czosnku i cebuli (powodują anemię i zatrucia), jak również ograniczyć ilość warzyw strączkowych i kapustnych, gdyż powodują uciążliwie wzdęcia, oraz raczej unikać szczawiu i rabarbaru (zwierają kwas szczawiowy, który może spowodować kamicę nerkową).

Domowe jedzenie uzupełnia się także o oleje zawierające wielonienasycone kwasy tłuszczowe (znane jako omega 3 i 6), które między innymi poprawiają wygląd sierści i skóry.

Jak widać karmienie psa domowymi specjałami wymaga specjalistycznej wiedzy nie tylko na temat tego, co mu służy, a co może mu zaszkodzić, ale także w jaki sposób prawidłowo zbilansować dietę. Dobrze zwrócić się z tym do specjalisty żywienia zwierząt, który ułoży specjalny jadłospis dla naszego pupila. Przy okazji warto pamiętać, że jeśli już otrzymamy od specjalisty dedykowaną dietę dla naszego psa, to nie zmieniajmy ani jej proporcji, ani składników bez konsultacji z autorem. Każdy produkt, który się w niej znajduje oraz jego ilość jest przemyślana i komponuje się z innymi tak, aby jako całość dostarczyć odpowiednią ilość składników odżywczych i kalorii.

W tym kontekście istotny jest fakt, że nie tylko użyte produkty mają znaczenie – liczy się również to, w jaki sposób je podajemy.

Nie za grubo – rozdrabniaj jedzenie!

Pies ma stosunkowo krótki przewód pokarmowy, dlatego wymaga odpowiednio przygotowanego jedzenia. Powinno być ono dość mocno rozdrobnione – jeśli więc przygotowujemy pokarm dla psa samodzielnie, trzeba unikać grubo krojonych warzyw, bo zwierzę będzie miało trudności z trawieniem. Mimo, że psom do rozdrabniania pokarmu służą zęby, to nie zawsze pies pogryzie swoje jedzenie na odpowiednio drobne kawałki – niektóre łakomczuszki połykają to, co mają w miskach prawie bez gryzienia, jakby bały się, że ktoś im zje, a przecież każdy z nas – psiarzy – dba o to, aby jego pupil nie chodził głodny. Nad psią naturą nie da się zapanować, dlatego lepiej odpowiednio przygotować posiłek, aby wspierał rozwój naszego czworonoga, nie zaś mu szkodził.

Wracając jednak do jedzenia – w psim pysku następuje pierwszy etap rozdrobnienia jedzenia, gdzie miesza się ono ze śliną. Kiedy posiłek trafi do żołądka jest dalej rozdrabniany i trawiony przez wytwarzane w nim enzymy trawienne. Do jelit – gdzie nastąpi dalsze trawienie i wchłanianie składników pokarmowych – trafi już w charakterze miękkiej pulpy.

Kość – prawdziwe niebezpieczeństwo

Wizerunek psa jest taki, że lubi kości i chrupanie jej to dla niego najwspanialsza rozrywka. Dlaczego? Bo kość ma wspaniały (dla psa oczywiście!) zapach, smak i zajmuje uwagę na dłużej. Toteż ludzie chętnie podają ten rodzaj „przekąski” swoim pupilom, np. gdy została im nóżka z kurczaczka z obiadu, chcąc podarować im ekstra przyjemność. To błąd, dlatego, że pies nie jest w stanie tak drobno pogryźć kości, aby mu nie szkodziła. Rozgryziona kość, a właściwie jej ostro zakończone kawałki mogą uszkodzić delikaty przewód pokarmowy zwierzęcia, dlatego należy zrezygnować z podawania jej pupilowi. Co jednak zrobić, aby zaspokoić psią miłość do gryzienia i kości? Na przykład zaserwować mu przysmak w kształcie kości, sporządzony według specjalnie przygotowanej receptury. Dogway ma w swojej ofercie w 100% bezpieczne, zdrowe i mięsne przysmaki do gryzienia w formie kości dla psa, przygotowane ze sprasowanej, specjalnie suszonej skóry wołowej. Podając je pupilowi, zaspokoisz jego naturalną potrzebę gryzienia w bezpieczny dla niego sposób, podarujesz mu prawdziwy relaks i jednocześnie dostarczysz porcję dobrze zbilansowanego jedzenia. Dodatkowym atutem tego typu przysmaku jest fakt, że pomaga chronić psie zęby przed kamieniem nazębnym, gdyż w trakcie gryzienia i żucia jest usuwany osad z zębów.

Czy podawać psu owoce?

Odpowiednio dawkowane owoce na pewno pupilowi nie zaszkodzą, jednak są takie, których nie powinno się mu podawać. Należą do nich między innymi winogrona (zawierają substancje, które mogą uszkodzić nerki i wątrobę), awokado (w ekstremalnych przypadkach może doprowadzić do śmierci pupila – jest pryskane środkiem grzybobójczym, który jest toksyczny dla psów) oraz owoców cytrusowych typu pomarańcze czy grejpfruty, gdyż powodują biegunki i wymioty.

Przy okazji: bardzo niebezpieczne dla psów są również orzechy makadamia, których spożycie może skutkować paraliżem (substancje w nich zawarte mogą uszkodzić psi układ mięśniowy i nerwowy).

Owoców – choć są bogatym źródłem witamin – nie należy psu podawać zbyt często, gdyż zawierają fruktozę, która nie jest dobrze trawiona przez psy w większych ilościach. Z pewnością wystarczą dwie, trzy porcje na tydzień. Bez obaw możemy zatem częstować naszego czworonożnego przyjaciela jabłkiem, gruszką, śliwką (bez pestki!), arbuzem (również bez pestek), melonem, malinami czy borówkami.

Postaw jakość i sprawdź składniki

Samodzielne żywienie psa jest czasochłonne zarówno pod względem pozyskania odpowiedniej wiedzy, jak również przygotowania diety i posiłków. Większość z nas nie ma na to po prostu czasu, dlatego dobrym rozwiązaniem wydaje się zakup karmy w sklepie dla czworonogów. Na rynku jest ogromny wybór specjalistycznych karm dla psów, zawierających potrzebne im składniki pokarmowe w odpowiednich ilościach. Opracowują je specjaliści od psiego żywienia, dlatego wiele z nich możemy z czystym sumieniem podawać pupilowi jako pełnowartościowy posiłek.

Wybierając pokarm dla psa warto czytać etykiety na opakowaniach. Po pierwsze znajdziemy na nich szczegółowy skład karmy, po drugie – często przydatną informację na temat dawkowania. Kolejność składników wymienianych na etykiecie ma znaczenie – najwięcej jest tego, który jest pierwszy na liście.

Zazwyczaj cena psiej karmy jest wprost proporcjonalna do jej składu. Im więcej naturalnych składników, im mniej konserwantów i sztucznych barwników, tym jest droższa. Ale też lepsza w smaku i zdrowsza dla pupila, bo zawiera łatwo przyswajalne i łatwo strawialne składniki. Co to oznacza w praktyce? Po prostu: więcej składników pokarmowych z karmy zostanie strawione i wchłonięte przez układ pokarmowy psa.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze karmy?

Aby wybrać optymalną karmę dla pupila należy wziąć pod uwagę kilka podstawowych parametrów:

– wiek psa – w sklepach możemy znaleźć specjalistyczną karmę dla szczeniaków, dorosłych osobników oraz psich staruszków. Poza tym, że poszczególne rodzaje różnią się od siebie składem (psy w różnym wieku mają różne zapotrzebowanie na konkretne składniki, więc dedykowane do wieku karmy spełniają ich naturalne potrzeby), to mają również różną wielkość i twardość chrupek (w przypadku suchej karmy) lub kawałków pokarmu (w przypadku mokrej);

– wielkość psa – w zależności od masy ciała do wyboru są karmy dla małych psów (do 10 kg), średnich (11 – 25 kg), dużych (powyżej 26 kg);

– rasę – są karmy przeznaczone dla poszczególnych ras, uwzględniające ich specyficzne potrzeby;

– styl życia – w zależności od tego, czy pies jest doskonałym przedstawicielem kanapowca, czy też rozpiera go energia na każdym spacerze, wybieramy karmę o odpowiedniej wartości energetycznej;

– stan zdrowia – to bardzo ważne, bo jeśli pupil ma kłopoty ze zdrowiem (cierpi na nietolerancje pokarmowe, cukrzycę, choroby krążenia, słabe stawy itd.), to należy postawić na karmę weterynaryjną i wybrać ją razem z weterynarzem prowadzącym;

– to, czy pies jest kastrowany lub suka sterylizowana – zwierzęta po tego typu zabiegach ze względu na zmianę gospodarki hormonalnej mają skłonności do tycia, dlatego karmy dla nich przeznaczone z reguły zwierają mniej tłuszczu i są mniej kaloryczne.

Mokra lub sucha – zawsze woda w pobliżu

Generalnie karmy dla psów dzielą się na dwa rodzaje – suchą (ma postać chrupek) i mokrą (zazwyczaj jest pakowana w puszki lub saszetki). To, jaką podajemy zwierzakowi zależy przede wszystkim od tego, co lubi. Są psy, które na suchy prowiant nie spojrzą, a są takie, dla których nie istnieje nic poza chrupkami. Nie ma jednak żadnych przeciwwskazań, aby podawać psu trochę jednej i trochę drugiej w ramach jednego posiłku, co pozwoli bardziej urozmaicić dietę.

Nie mniej jednak warto pamiętać, że mokra karma jest dobrym rozwiązaniem dla psich staruszków, których zęby i szczęki nie są już tak silne i sprawne jak w młodości. Bywa, że u starszych psów gryzienie chrupek powoduje dyskomfort, skutkujący niechęcią do jedzenia. W takim przypadku mokra karma jest dla nich prawdziwym wybawieniem.

Jeśli natomiast nasz pies preferuje suche pożywienie, trzeba pamiętać, że ma zwiększone zapotrzebowanie na wodę. Dlatego zawsze – bez względu na to, na jaki sposób karmienia psa się zdecydujemy – powinien mieć dostęp do czystej wody pitnej. Wodę w misce należy regularnie wymieniać, przynajmniej raz dziennie. Jest to ważne, bo jeśli do miski z wodą dostaną się resztki jedzenia (np. podczas picia przez zwierzę), to z czasem zaczną się psuć. Nieświeża woda może więc z jednej strony powodować niechęć pupila do picia skutkującą odwodnieniem, z drugiej – zwłaszcza jeśli ma wrażliwy żołądek – powodować problemy gastryczne.

Mięsna czy o mięsnym smaku?

Szukając odpowiedzi na pytanie, jak żywić psa, warto także zwrócić uwagę na opis karmy. Z reguły producenci używają pewnych sformułowań, które – jeśli nie mamy jasno podanego procentowego składu jedzenia, a tak się niestety często zdarza w karmach z marketu – da nam podstawową wiedzę o tym, czego możemy się spodziewać. I tak dla przykładu: jeśli na opakowaniu jest napisane „o mięsnym smaku”, to oznacza, że zawartość mięsa jest raczej znikoma. Z kolei jeśli mamy informację „karma mięsna” – możemy się spodziewać dużej ilości mięsa w pokarmie.

Wśród dziesiątek rodzajów karm dla psów dostępnych na rynku można znaleźć pokarm odpowiadającym zwierzakom cierpiącym na konkretne schorzenia. Zazwyczaj informację o tym znajdziemy na opakowaniu. Podobnie jest z przekąskami dla psów, które stanowią doskonałe uzupełnienie codziennej diety czworonoga.

Z myślą o psich kłopotach zdrowotnych, ale też o potrzebach Dogway stworzył specjalne przysmaki wspierające zdrowie pupili. Są zatem przysmaki poprawiające wygląd skóry, wspierające trawienie czy z serii low fat dla łakomczuszków lub psów po sterylizacji. Dla każdego psa – bez względu na rasę, wiek, preferencje, styl życia i stan zdrowia – znajdzie się coś pysznego i zdrowego na jeden chaps.

Wygodne uzupełnienie diety

Jadąc w krótką podróż czy idąc na dłuższy spacer lub trening, zamiast brać ze sobą miskę i karmę, wygodniej jest wziąć coś małego, co zmieści się w kieszeni. Coś w rodzaju „ludzkiego” batonika energetycznego do zadań specjalnych. Czym karmić psa poza domem? Najlepiej smaczną, zdrową przekąską, która zapewni mu witalność na dłużej.

Wybierając najoptymalniejszą przekąskę dla pupila w danej sytuacji należy kierować się w zasadzie tymi samymi parametrami, które bierzemy pod uwagę przy wyborze karmy. A więc składem i przeznaczeniem ściśle odpowiadającym indywidualnym potrzebom zwierzęcia. Bo każdy pies jest inny i dla każdego, coś innego w danym momencie będzie dobre.

Odpowiedzialność właściciela

Skutki błędów w żywieniu psa rzadko pojawiają się od razu, chyba że ktoś rzeczywiście nakarmi zwierzaka produktami dla niego niewskazanymi typu czekolada czy winogrona i poda mu je jednorazowo w dużych dawkach. Problem w tym, że efekty złej diety wychodzą po latach i wtedy trudno jest jednoznacznie wskazać przyczynę tego stanu rzeczy. Problemy z wątrobą, kamica nerkowa, bóle stawów czy niewydolność krążenia to tylko niektóre ze schorzeń, z którymi coraz częściej borykają się dojrzałe psy. Ich przyczyną jest jednak zazwyczaj niestosowna dieta. I choć większość z nas przychyliłaby nieba swojemu przyjacielowi na czterech łapach, to czasem zdarza nam się nieświadomie szkodzić mu nieodpowiednim jedzeniem. Dlatego tak ważne jest, abyśmy wybierali karmę i przysmaki jak najwyższej jakości, nie ulegali pokusie dzielenia się z pupilem „naszym” jedzeniem i konsultowali z weterynarzem jego dietę. Psu trudno wytłumaczyć, że czegoś nie powinien jeść, a jak wszyscy wiemy –większość czworonogów potrafi wyjątkowo skutecznie domagać się jedzenia. To na nas spoczywa wielka odpowiedzialność za ich życie i zdrowie. Pamiętajmy o tym za każdym razem, kiedy dajemy psu coś do jedzenia.

Udostępnij:

zobacz także