PSI BLOG

Solidna porcja eksperckiej wiedzy o psach, którą dzielą się z nami najlepsi specjaliści – dietetycy i weterynarze.

dogway pies husky blog
4 marca 2019

GRYZIENIE - NATURALNA POTRZEBA PSA

W jaki sposób pies poznaje świat? Na początek trochę teorii.


Gryzienie, żucie, podgryzanie – bez względu na to jakiego określenia używamy, z punktu widzenia  psa, jest to szalenie istotna aktywność. Potrzeba gryzienia i przeżuwania, choć tak pierwotna i naturalna, jest przez wielu psich opiekunów całkowicie bagatelizowana. Tego rodzaju braki mogą skutkować rożnymi uciążliwymi problemami z zachowaniem. Często zdarza się, że pies pozbawiony możliwości gryzienia sam będzie szukać sobie tego typu zajęcia kierując uwagę (i zęby) na inne przedmioty albo kompulsywnie pożerając patyki, co jest zwyczajnie niebezpieczne.

Każdy kto kiedykolwiek posiadał psa zgodzi się ze stwierdzeniem, że psy lubią gryźć. Owo lubienie wynika z ich naturalnej potrzeby. Gryzienie jest normalną potrzebą psa, taką samą jak potrzeba aktywności fizycznej czy zabawy. Szczególnie u szczeniaków i młodych psów jest ona wyjątkowo silna. W tym czasie powodowana jest głównie wyżynaniem się zębów, późniejszą ich wymianą, osadzaniem się w zębodołach, oraz intensywną potrzebą eksploracji, czyli poznawania świata. Szczenię aby poznać jakąś rzecz nie tylko na nią patrzy i obwąchuje równie często bierze do pyszczka, smakuje i gryzie. Jest to zachowanie zupełnie normalne i najczęściej nie wzbudza niepokoju właścicieli, czasem jedynie sprzeciw jeśli akurat przedmiotem szczenięcej eksploracji jest nowe obuwie  czy element kosztownego mebla. Zniszczenia w wieku szczenięcym są niejako wkalkulowane w koszt posiadania szczeniaka. Niemniej jednak, już w tak młodym wieku szczenię jest w stanie uczyć się, które przedmioty można gryźć, a których nie należy.

Dlaczego warto inwestować w gryzaki, nawet jeśli  nasz  pies okres szczenięcy ma już dawno za sobą?

Dostęp do zabawek oraz zaoferowanie psu atrakcyjnego gryzaka – najlepiej zdrowego, natychmiast kiedy próbuje obgryzać coś nieodpowiedniego, może uchronić dom od zniszczeń jednocześnie ucząc psa nawyku gryzienia przedmiotów do tego celu przeznaczonych.

Potrzeba żucia, czyli eksplorowanie otaczającego świata.

Podstawowym odruchem jaki można zauważyć u szczeniąt jest ssanie, które z godziny na godzinę zmienia się w konkretny sposób poznawania otaczającego świata. Im szczenięta starsze, tym bardziej świadomie wykorzystują zęby do eksplorowania środowiska. Kilkutygodniowe szczenięta większość swojego aktywnego czasu (bo jednak drzemki i tak są celem życia) będą poświęcać szeroko pojętemu przeżuwaniu  i nie chodzi  tutaj tylko o jedzenie. Poznawanie świata odbywa się poprzez branie różnych przedmiotów do pyska, podgryzanie rodzeństwa (uszy, ogony, łapki – wszystko, co się nawinie), opiekunów i swojej matki. Jest to zachowanie instynktowe, wynikające z uwarunkowań anatomicznych – pies nie weźmie sobie w łapy nowej zabawki, żeby się nią pobawić, ale do pyska owszem, czemu nie. Wiąże się to nierozerwalnie z tym, że młode psy podczas spacerów chwytają w zęby dosłownie wszystko, co nie zawsze podoba się opiekunom. Dla pocieszenia, jest to zupełnie normalne i z czasem tego typu zachowania najczęściej zanikają. W czasie dorastania młode psy uczą się, które przedmioty nadają się do zjedzenia – często gryzą wszystko, co wpadnie im do pyszczka, np. poduszki, buty, legowisko, nasze ręce lub stopy, a nawet kamienie. Jest to normalny proces dorastania i poznawania świata oraz relacji w nim panujących.

Co ważne jeśli we wczesnym szczenięctwie za wcześnie zabierzemy psa od matki, narazimy się na problemy z podgryzaniem w jego dorosłym życiu, to właśnie świadczy o tym, jak ważne jest dbanie o nie hamowania naturalnych odruchów. Podobnie stanie się, jeśli w nowym domu pozwolimy psu na mocne gryzienie naszych rąk w czasie zabawy i nie będziemy kierować jego niszczycielskich zapędów na zabawki.

DLACZEGO PIES MUSI GRYŹĆ?

Wiele psów w taki właśnie sposób rozładowuje napięcie i stres. Sam proces żucia gryzaków np. uszu, ścięgien, poroży wycisza i uspokaja psa. Naturalne gryzaki np. suszone mięso wołowe, kurze łapki, suszone uszy czy prasowane skóry, świetnie sprawdzają się podczas wizyt gości, kiedy nie możemy poświecić uwagi psu. Jest to świetny sposób na psią nudę i urozmaicenie codziennej rutyny żywieniowej. Przydają się również w treningu klatkowym oraz podczas nauki zostawiania psa bez opieki człowieka (wcześniej trzeba sprawdzić w jaki sposób pies rozgryza gryzaki, żeby uniknąć np. zakrztuszenia). Dodatkowo tego typu aktywność wpływa na dobrą kondycję zębów i dziąseł, redukuje kamień nazębny, a także wspomaga trawienie. Warto wiedzieć, że gryzienie dla niektórych psów jest zachowaniem społecznym i chętniej podejmują taką aktywność, kiedy opiekunowie są w domu.

Naturalna potrzeba gryzienia nie mija wraz ze szczenięctwem. Gryzienie jest normalnym zachowaniem również u dorosłych psów chociaż wtedy nie tłumaczymy tego w wymianie zębów czy dziecięcym poznawaniu świata. Jest to zachowanie właściwe gatunkowo, stanowi jedną z wielu form psiej aktywności. Pies gryzie kiedy jest znudzony, kiedy w jego otoczeniu nie dzieje się nic absorbującego. Dlatego właściciele powinni zadbać o to, aby ich psy miały dostęp do przedmiotów przeznaczonych do gryzienia. Mogą to być zabawki – gryzaki zakupione w sklepie zoologicznym np. kości z prasowanej skóry, suszone wołowe uszy, specjalne zabawki sprawiające frajdę, ale równie dobre będą większe  kawałki suszonego chleba, jabłko czy marchewki.

Oddawanie psom do gryzienia starych butów czy kapci nie jest dobrym  pomysłem. Pies przyzwyczajony do ich gryzienia nie będzie odróżniał starych od nowych, zdecydowanie nie przeznaczonych dla psich zębów, lub tych pozostawionych w przedpokoju przez gości. Zdarza się, że niszczenie przedmiotów jest zachowaniem wyuczonym. Często wzięcie w pysk czy gryzienie określonych przedmiotów zapewnia cenną dla psa uwagę właściciela (który najczęściej przerywa swoje zajęcia aby ocalić przedmiot), a nierzadko i świetną zabawę w ganianego (kiedy pies ani myśli oddać to, co ma w pysku i zaczyna uciekać).I tak w kółko.

Powodem gryzienia może być także chęć zwrócenia uwagi opiekunów. Wiąże się to, np. z małą ilością aktywności fizycznej. Dzieje się tak również, gdy pies ma sporą ilość zajęć, ale tylko poza domem, natomiast opiekun nie poświęca mu zbyt dużo uwagi w domu. Wtedy psu wydaje się, że aby nawiązać relację z człowiekiem jest zabranie jakieś rzeczy “zakazanej” i rozpoczęcie jej niszczenia. Sukces murowany: opiekun rzuca się w stronę psa, chcąc odebrać “zdobycz”. Wtedy pies zaczyna uciekać i świetnie się przy tym bawi i jest zadowolony, że opiekun wykazał nim zainteresowanie.

Kolejny powód gryzienia to poczucie straty, depresja, przygnębienie gdy zabraknie np. ukochanego towarzysza, opiekuna . W tym przypadku warto zasięgnąć porady specjalisty, gdyż problem zazwyczaj jest poważny i złożony.

Jeżeli nasz pies nagle zaczyna gryźć, choć nigdy wcześniej tego nie robił, jest to jasny i czytelny sygnał, że coś jest nie tak jak było dotychczas. Warto wówczas skonsultować się z lekarzem weterynarii lub behawiorystą, który pomoże określić przyczynę takiej zmiany i podpowie, jak radzić sobie z problemem.

Nie wolno …
Bić psa – jeśli bijesz psa np. po głowie (co jest niedopuszczalne!) to twoja ręka będzie zawsze celem ataku, bo kojarzyć się będzie psu z karą i bólem, będzie potencjalnym wrogiem.
Wkładać na siłę rękę do pyska, jest to dla niego nieprzyjemnie, niczego nie uczy, a stanowi rodzaj zagrożenia zarówno dla psa jak i twojego zdrowia!

Nigdy nie pozostawiaj psa i dziecka bez opieki! Pies to tylko zwierzę!

Pamiętajmy, że pies potrzebuje czasu dla zrozumienia naszych oczekiwań, ażeby szeroko rozumiany kontakt z nami  przebiegał bezkolizyjnie.

Jeśli już gryźć to co? Warto testować twardość gryzaków i ich rodzaj. Nie dla każdego psa  będzie odpowiednie np. bardzo twarde poroże jelenia ale gryzaki np. marki Dogway np. kości prasowane, chrupaki, suszone kawałki mięsa będą odpowiednie i ulubione.

Dobrze jest wprowadzać różnorodne i naturalne gryzaki, żeby były zdrowe i jednocześnie atrakcyjne dla psa ostatnio nowością są np. mięsne z dodatkami suszonych wartościowych warzyw, ryżu czy ziół. Sporo firm na rynku ma w swojej ofercie naturalne gryzaki, bez konserwantów, sztucznych aromatów i barwników – jak wiodąca na polskim rynku polska marka Dogway. Rozwiązaniem może być także wrzosiec drzewiasty, czyli torgas – bardzo twardy korzeń, który jest bardzo wytrzymały i z jakiegoś powodu, psy chętnie go gryzą.  Zapewnienie jej tego rodzaju stymulacji w domu, w dużym stopniu pomogło opanować ten uciążliwy problem. Gryzieniem rozluźni mięśnie, odpocznie, wymasuje sobie dziąsła, również odpocznie. Gryzaki pozwolą odświeżyć oddech ponieważ doskonale ściągają złogi pokarmowe z zębów i dziąseł.

Zatem w gryzieniu, podgryzaniu nie ma nic złego, jeśli tylko będziemy świadomie kształtowali szczeniaka od ,,kołyski’’, pozwalali rozładować emocje, nerwy i stres przysmakami idealnie do tego celu przeznaczonymi.

Nie tamujmy, nie blokujmy, pozwalajmy poznawać świat poprzez smakowanie i przeżuwanie, jednocześnie zabierając z zasięgu wzroku i węchu naszych butów, garderoby, mebli czy dywanów. Od małego uczmy i pokazujmy, że nasza skóra i dłonie są delikatne, wrażliwe i nieodpowiednie dla psich zębów. Nagradzajmy za dobre zachowanie np. pyszną wartościową przekąską, delikatnie strofujmy gdy zajdzie taka potrzeba, przecież w zdrowym i naturalnym gryzieniu nie ma nic złego, to sama natura !

Udostępnij:

zobacz także