PSI BLOG

Solidna porcja eksperckiej wiedzy o psach, którą dzielą się z nami najlepsi specjaliści – dietetycy i weterynarze.

dogway pies husky blog
25 września 2019

JAK PRZYGOTOWAĆ PSA NA NADCHODZĄCĄ JESIEŃ


Wspólne spacery wśród suchych, kolorowych liści to dla naszego czworonożnego przyjaciela z pewnością ogromna frajda, niestety spadek temperatury po upalnym lecie może dać mu się nieźle we znaki. Dlatego radzimy jak najlepiej zadbać o psa jesienią i na co należy zwrócić uwagę w pielęgnacji i diecie o tej porze roku. Każda pora roku jest piękna i urokliwa w swoim rodzaju, jednak niektóre wymagają od nas przygotowań i jesień niewątpliwie jest jedną z takich pór roku.  Chłodne poranki, spadające liście i coraz krótsze, deszczowe dni – witamy jesień!

A więc kapryśna pogoda – jesień, to nie tylko spacery wśród kolorowych liści i złotych krzewów. Nierzadko wspólnym przechadzkom towarzyszy deszcz i zimne, wilgotne powietrze. Po takiej  wilgotnej i mokrej przechadzce zawsze wycierajmy psa do ,,suchej nitki’. Nie popadajmy jednak w  przesadną nadopiekuńczość i starajmy się nie przegrzewać psa w domu, szczególnie jego legowisko w okolicach kaloryfera nie jest najlepszym pomysłem, tym bardziej, że różnica temperatur po wyjściu na zewnątrz będzie wówczas jeszcze wyższa.
Psiaki małych ras i te nieposiadające podszerstka warto zaopatrzyć w odpowiednio dobrany kubrak. W sklepach znajdziemy spory wybór wszelkich psich ubrań na każdą okazję ;-). Z pewnością znajdziemy tam odpowiedni strój dla czworonoga, również na kapryśną i jesienną aurę.
Przez zmienną pogodę jesień może zniechęcać do codziennych dłuższych spacerów z pupilem. Nie warto z nich jednak rezygnować. Regularna aktywność fizyczna przekłada się na zdrowie psychiczne naszych psów. Spacery w chłodniejszej aurze służą także budowaniu odporności psiaka i pozwalają mu przywyknąć do nowych warunków pogodowych.

Oczy dookoła głowy – jesienią, gdy dni stają się coraz krótsze, nasze spacery często będą odbywać się po zmroku i w ciemnościach – warto wtedy zaopatrzyć czworonoga w akcesoria spacerowe opatrzone odblaskowymi elementami lub zakupić specjalną odblaskową opaskę. Dzięki temu pupil będzie lepiej widoczny zarówno dla opiekuna, jak i dla innych spacerowiczów oraz bardzo ważne – kierowców na drogach.
Jesień to idealna pora na długie spacery po lesie, ale także na grzybobranie. Choć większość grzybów jest mało toksycznych, około 1% stanowią gatunki trujące, które mogą zaszkodzić naszym pupilom. Dlatego zabierając czworonoga na jesienny spacer do lasu staramy się trzymać go jak najdalej od obszarów występowania grzybów. I wtedy nasze oczy wędrują dookoła głowy 😉

Jesienna i melancholijna aura wpływa nie tylko na nas ludzi. Zwierzęta także odczuwają chandrę, wzmożoną senność, depresję, spadek energii, pogorszenie nastroju, są nierzadko również meteopatami. Gdy zbliża się zima znacznie zmniejsza się odporność i zaczynamy się przeziębiać, to również dotyczy naszych zwierząt domowych. W tym czasie musimy szczególnie zadbać o zdrowie naszych podopiecznych. Jak najlepiej odróżnić przeziębienie od np. jesiennej chandry?

Nasze zwierzaki często zapadają na typowe choroby okresu jesiennego jakimi są: przeziębienie, kaszel czy zapalenie oskrzeli. Ważne jest żebyśmy możliwie szybko rozpoznali objawy u psa czy kota. Zazwyczaj system immunologiczny zwierząt radzi sobie sam z przeziębieniami czy lekkimi zakażeniami wirusowymi. Jednak warto mieć na uwadze, że na zakażenia bakteryjne trzeba przyjmować antybiotyki, a nawet błahe choroby mogą mieć nieprzyjemne i poważne powikłania, nie lekceważmy niczego co nas zaniepokoi.

Wahania temperatur oraz nagłe ochłodzenie czy zimne wieczory sprzyjają występowaniu chorób górnych dróg oddechowych. Pies tak samo jak człowiek zaraża się nimi w sposób kropelkowy. Zazwyczaj są to: zapalenie gardła, migdałków oraz kaszel kenelowy.

Kaszel keneowy jest chorobą wirusową, atakującą szczególnie podczas przesilenia wiosennego i jesiennego. Jest to suchy, męczący kaszel, który może doprowadzić do zapalenia tchawicy i oskrzeli. Kaszel u psów może także wywołać bakteria krztuśca. Choroba objawia się ogólnym osłabieniem psa, wysoką gorączką (w tym suchy, ciepły nos i szkliste oczy) kaszlem z odruchem wymiotnym, katarem. Może również pojawić się biegunka. Specjalista po zbadaniu naszego przyjaciela przepisze antybiotyki, które mają ochronić zwierzę przed wtórnymi zakażeniami bakteryjnymi oraz środki wzmacniające odporność. Gdy kaszel jest bardzo silny, dodatkowo można stosować środki wykrztuśne i rozrzedzające wydzielinę.

Hartuj się kto może!

Starajmy się systematycznie psa hartować, czyli często, ale na krótko wychodzić z psem na spacer, gdy na zewnątrz spada temperatura. Pies w tym czasie powinien być aktywny na świeżym powietrzu, biegać, psocić ,szczekać, bawić się. Najczęściej choroby przytrafiają się psom z obniżoną odpornością, wynikającą z niedoborów witamin i makroelementów oraz braku odpowiedniego zahartowania organizmu, również z nadwagi i czasami lenistwa.

Utrapieniem posiadaczy psów bliżej jesieni i przedzimka jest linienie, czyli zmiana futerka na bardziej dostosowane do kapryśnych warunków za oknem. Najbardziej narażeni na to zjawisko są właściciele psów długowłosych. Sierść psa długowłosego składa się z dwóch rodzajów włosów: długich i ościstych oraz podszerstka, czyli puszku zapewniającego ciepło przy minusowych temperaturach. Psy o krótkim włosiu tracą mniej sierści i jest ona łatwiejsza do posprzątania. Nasze pupile w okresie linienia częściej się drapią unosząc przy tym chmurę sierści, która spada właściwie wszędzie. Ograniczyć możemy to systematycznym i codziennym wyczesywaniem naszego pupila. Niektóre długowłose psy potrzebują pielęgnacji nawet dwa razy dziennie, ponieważ z uwagi na długość włosów robią im się tzw. kołtuny, które są trudne do usunięcia. Wówczas czeszemy je specjalnymi szczotkami i grzebieniami, a do mycia używamy specjalnych szamponów do włosów długich, z odżywką ułatwiającą rozczesywanie.

Na co zwrócić uwagę kupując specjalną szczotkę do rozczesywania? Przede wszystkim na długość oraz ostrość igieł w przypadku szczotek lub zębów w grzebieniu. Nie powinny być one ostre i kłujące, niektóre mogą doprowadzić do podrapania lub zranienia skóry psa. Cienkie i gęsto ułożone igły w szczotce nie rozczesują futerka a powodują wplątanie się dłuższych włosów między nie i wyrywanie z mieszków włosowych. To dodatkowo oprócz szarpania sprawi ból naszemu psiakowi.

Najwygodniej przyzwyczaić zwierzaka do szczotki właśnie przed okresem linienia. Pielęgnujemy okrywę włosową zwierzaka przynajmniej raz na tydzień, czesząc go, nawet w przypadku, gdy nie potrzeba robić tego zabiegu. Nasz ulubieniec szybko przyzwyczai się do tego i będzie traktował czesanie jako obowiązkową i standardową pielęgnację. Dzięki temu unikniemy problemów z obowiązkowym czesaniem w trakcie okresu linienia. Co zrobić w przypadku, gdy nasz pies gubi już letnią sierść, ale jeszcze nie wyrasta mu nowa jesienna okrywa? W tym przypadku u wrażliwych psów na zimno przydadzą się ubranka. Jednak pamiętajmy, żeby z nimi nie przesadzać i zakładać tylko w przypadku gdy widzimy objawy zmarznięcia u psa lub gdy jest zziębnięty i ma dreszcze. Nagłe podniesienie temperatur w miejscu częstego przebywania zwierzęcia może się także przyczynić do przedwczesnego gubienia sierści. Jeżeli zauważyliśmy, że nasz pupil po spacerach kładzie się obok kaloryfera lub innego źródła ciepła, konieczne jest podłożenie mu pod łapki legowiska lub kocyka. Zimna podłoga np. kafelki w połączeniu z gorącym kaloryferem może w konsekwencji doprowadzić pupila do chorób reumatycznych, które jak wiemy są chorobami przewlekłymi i często właśnie w okresie jesienno-zimowym są najbardziej dla psów uciążliwe. Jeśli mamy w domu psa wodołaza, powinniśmy jesienią starać się ograniczyć mu wchodzenie do wód płynących, które są zazwyczaj zimniejsze o parę stopni od wód stojących. Gdy pies czuje potrzebę kąpieli najlepiej zafundować mu ją w domu, w lekko ciepłej wodzie, a następnie wysuszyć ręcznikiem. Zmniejszy to prawdopodobieństwo przeziębienia oraz chorób reumatycznych łap.

Wczesną jesienią pojawia się wzmożona aktywność gryzoni, które dają się we znaki szczęśliwym posiadaczom domku z ogródkiem. Zwróćmy uwagę czy w miejscach, gdzie przebywa nasz pies nie ma rozłożonych trutek i innych środków przeciwko gryzoniom. Uwaga! Zjedzenie przez naszego pupila dawki trutki na myszy czy szczury może okazać się dla niego śmiertelne, a na pewno bardzo bolesne.

Jesienią warto też zwrócić uwagę szczególnie chociażby na kleszcze, które mogą wywoływać babeszjozę u zwierząt, zaczynają swoje żniwa wiosną, ale także jesienią bywają niebezpieczne, bądźmy zatem czujni i dokładnie sprawdzajmy po spacerze czy wśród sierści nie ma pasażerów na gapę.

Jesienią bardzo ważna jest dieta wprowadzająca psa w zimowy okres mniejszej aktywności i ruchliwości. Zwróćmy uwagę na zawartość witamin w karmie. W okresie jesiennym powinniśmy dawać psom karmę o podwyższonej ilości witamin, makro i mikro elementów. Uzupełnić niedobory możemy także przez podawanie zwierzętom preparatów zwiększających odporność, jednak w tym wypadku najlepiej skonsultować ze specjalistą, czy weterynarzem.

Okres jesienny i zimowy oznacza także zwiększone zapotrzebowanie energetyczne naszych czworonożnych podopiecznych. Fizjologia i budowa anatomiczna psów pozwala na dość dobre  przystosowanie się i adaptację do przebywania w niskich temperaturach. Jednak gdy jest im zimno potrzebują więcej energii, aby utrzymać prawidłową temperaturę ciała. W związku z tym konieczne jest zwiększenie ilości podawanej karmy, aby pokryć jego zwiększone zapotrzebowanie odżywcze i energetyczne. Podajemy psu dobrej jakości białko oraz więcej składników tłuszczowych, jednak ich ilość nie powinna przekroczyć 10% standardowej diety stosowanej u naszego czworonoga. Warto zadbać przede wszystkim o dobrą kondycję sierści psa, podając mu wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Znajdziemy je w olejach roślinnych takich jak: olej lniany, z wiesiołka dziwnego czy ogórecznika. Zwiększajmy zatem kaloryczność podawanych naszemu psu posiłków. W celu nabycia czy zwiększenia odporności warto dostarczać psu witamin, niezbędnych w mikroelementy oraz preparaty zwiększające odporność do nabycia u naszego lekarza weterynarii.

Jesień wcale nie jest taka zła! Przy odpowiednim przygotowaniu, zdrowej diecie i ruchu na świeżym powietrzu jeszcze długo możemy cieszyć się pogodą ducha, zdrowiem i nienaganną kondycją 😉

Udostępnij:

zobacz także