PSI BLOG

Solidna porcja eksperckiej wiedzy o psach, którą dzielą się z nami najlepsi specjaliści – dietetycy i weterynarze.

dogway pies husky blog
10 czerwca 2019

NIE BÓJ SIĘ, ON NIE GRYZIE! - PIES I MAŁE DZIECKO POD JEDNYM DACHEM


„Nie bój się, nie ugryzę..’’ – tak często mówimy, gdy ktoś się obawia do nas podejść, porozmawiać czy zbliżyć się. To samo często słyszmy będąc u kogoś, kto ma psa – podejdź, nie bój się, mój pies nie gryzie.

Właśnie, dlaczego się boimy, skąd ten lęk, obawa? Ostatnio wiele słyszymy o tym, że pies ugryzł, skrzywdził, dlaczego tak się dzieje i jak temu zaradzić?

Nie szukajmy winnych, dowiedzmy się jak działa taki mechanizm i co możemy zrobić lub wręcz czego nie należy robić, wykonywać. Pies chociaż nam bardzo bliski, to nie człowiek, ze wszystkimi tego przywilejami i konsekwencjami.

Pamiętajmy – pies gryzie, gdy zostaje sprowokowany, z bólu, na skutek uderzenia, w obronie własnej i nie jest to zamierzony czyn, jedynie bezwarunkowy odruch.

Pies i dziecko, w jednym mieszkali domu… Co każdy posiadacz psa i szczęśliwy rodzic wiedzieć powinien?

Zacznijmy od tego, że jeśli jesteśmy w takiej oto sytuacji, gdzie dziecko dopiero pojawi się w naszym domu, to już połowa sukcesu dlatego, że mamy czas przygotować naszego pupila do pojawienia się wśród nas nowego domownika 😉

Ważne jest, aby nasz pies przyzwyczaił się, nie tylko do obecności malucha, ale też zaakceptował nowe warunki, wiedział, co się zmieni i czego oczekujemy oraz żeby nabył podstawowe umiejętności  współżycia w rodzinie, które poprawią jakość życia nas wszystkich. I tutaj zależność jest taka, że im więcej zasad wprowadzimy w życie zanim dziecko pojawi się wśród nas, tym wszystkim nam będzie się żyło bezpiecznie i radośnie.  Warto więc wiedzieć o kilku ważnych zasadach i konsekwentnie  wprowadzić je w życie.

Pierwszą jest pozwolenie sobie i psu na niezależność, to znaczy nie zawsze musimy iść, być razem, nie zawsze musimy reagować na psie humory i być w ciągłym zasięgu wzroku naszego pupila, gdy w domu pojawi się dziecko, trudno nam będzie zajmować się i dzieckiem i psem równocześnie, tym bardziej gdy nauczony będzie naszej ciągłej nim atencji.

Kolejna zasada dotyczy spacerów na luźnej, swobodnej smyczy, bez ciągłego szarpania i siłowania się z psem.

Nie na każdy spacer musimy chodzić, przecież często może zdarzyć się tak, że zwyczajnie chcemy zostać z dzieckiem w domu, a na spacer wyślemy np. znajomą czy zaprzyjaźnioną sąsiadkę.

Wózek dla niemowlaka to też nowy obiekt zainteresowania naszego psa, najpierw musi obwąchać, posprawdzać i zbadać, poobserwujmy jak się nasz ukochany psiak nim zainteresuje i zróbmy kilka prób w domu, możemy tym samym uniknąć w przyszłości wchodzenia pod kółka czy plątania smyczy wokół wózka.

Jeśli jest taka możliwość pozwólmy naszemu psu usłyszeć i zapoznać się z płaczem dziecka, zapachem, z tym, że nagle będziemy mieli zajęte ręce i odgłosy w naszym domu również będą inne niż zazwyczaj, to wszystko razem może wprowadzić lekki chaos w domu, a tym bardziej psim świecie.

Dlaczego warto o tym pamiętać i skąd ten temat w temacie agresji? Ważne jest, aby zadbać i odpowiednio przygotować psa, dlatego że zwyczajnie może być zazdrosny o dziecko, stąd też może przybierać różne formy takie zachowanie i warto być czujnym. Nie zakładajmy z góry najgorszego raczej bądźmy uświadomieni i wyczuleni na niektóre symptomy zachowań czworonożnego domownika. Pies nie rozumie, że to nasze dziecko, istota którą kochamy, raczej dopatruje się konkurenta i zabiega o naszą uwagę, nie licząc się z naszymi uczuciami. Dlatego tak ważne jest przygotowanie i nawet czasowy krótki trening przed pojawieniem się malucha w domowym zaciszu.

Zwierzak może różnie zareagować na kontakt z dzieckiem. Wiele tutaj zależy od okoliczności, w których ze sobą przebywają i otoczenia oraz wzajemnych relacji. Powinniśmy być przygotowani na każdą ewentualność i umieć odczytywać mowę ciała psa, by kontrolować sytuację i odpowiednio reagować.

Niedawno media kolejny raz relacjonowały pogryzienie dziecka przez psa, wielu znawców tematu komentowało całe to zdarzenie, pojawiały się słowa krytyki wraz ze wskazaniem odseparowania psa do schroniska, jednak wśród specjalistów w obronie psa stanęli behawioryści. Długo i wyczerpująco tłumacząc zaistniałą sytuację, okazuje się, że dziecko upadając dotkliwie się potłukło i dodatkowo upadkiem skaleczyło psa domownika. Ugryzienie więc było odruchem obrony i skutkiem odczuwania bolesnego skaleczenie, nie wyrazem agresji i napaści na dziecko. Niestety wciąż pokutuje stereotyp niebezpiecznego psa, starajmy się zrozumieć mechanizm i schemat odreagowywania bólu, lęku i strachu, zanim wydamy wyrok na wystraszonego i nieświadomego czynu psa.

Jeśli pies odpoczywa i spokojnie leży na swoim posłaniu starajmy się przypilnować, aby pociecha nie zakłócała psu odpoczynku. Wyczuleni powinniśmy być zwłaszcza, gdy pies spokojnie leży, gdyż dziecko często ma wtedy większą odwagę, by do niego podchodzić i go zaczepiać. Psy bardzo tego nie lubią, może się zdarzyć, że ich reakcja będzie niebezpieczna, to kolejny przykład, który mówi – nie gryzę, bronię się…..pies nie robi tego, bo chce wyrządzić dziecku krzywdę. Po prostu czuje się zagrożone i to jego reakcja obronna.

Innym przypadkiem jest sytuacja, gdzie pies widząc np. bawiące, biegające dziecko myśli, że jest to obiekt myśliwski.. zatem myśli według swojej natury o ,,upolowaniu‘’ i dotyczy to szczególnie psów ras myśliwskich, takich jak psy pasterskie, teriery, czy psy o potrzebach łowieckich. W takich sytuacjach warto poświęcić więcej czasu na trening posłuszeństwa, jest to czasochłonne ale przynosi doskonałe efekty.

Najważniejsza jest edukacja i wychowanie, warto jak najwcześniej zapoznać psa z dobrze wychowanymi dziećmi, takimi które nie dokuczają i nie zadają bólu, przecież ci mali ludzie to fajni towarzysze zabaw 😉 Jeśli mamy tylko możliwość i mieszkamy w domku z ogródkiem zadbajmy, żeby przechodnie, a szczególnie dzieci nie zaczepiały naszego pupila, nie prowokowały do złości i agresji.

Jeśli w domu pojawiają się goście, szczególnie z dziećmi, mamy obowiązek kontrolować prawie cały czas sytuację i relacje gość – pies. Jednocześnie pozwalajmy dzieciom bawić się z psem, głaskać go, czule przemawiać, ale unikajmy sytuacji, gdy dziecko przytula czy ściska naszego czworonoga, dlatego że każda próba unieruchomienia psiaka może być nową i nieznajomą formą zabawy, nie wiemy jak się zachowa. Jeśli odchodzi na swoje posłanie, nie uczestniczy w zabawie, to znaczy, że ma dość i nie męczmy go swoim towarzystwem, pozwólmy odejść w zaciszne miejsce i odpocząć.

Wtedy też mamy odpowiedni moment na poczęstunek i nagrodę za super zabawę z gośćmi, idealne przysmaki marki Dogway kości prasowane czy gryzaki hardery wołowe zawsze na taką okazję dobrze pasują, są smaczne i zdrowe. Przy okazji nasz psiak oczyści zęby, wymasuje dziąsła i odpocznie od zgiełku.

Według ostatnich doniesień i statystyk dowiadujemy się, że najczęściej gryzą te psy, które mają ograniczony i sporadyczny kontakt z ludźmi, takie, które przebywają zamknięte w boksie i w zamknięciu lub też są przywiązywane i wręcz więzione na łańcuchu. I to o takich psach najczęściej słyszymy, że zaatakowały dziecko. Ale są też takie sytuacje, gdzie to człowiek wyrządza największą krzywdę bezbronnemu psiakowi, znęcając się i źle traktując.

Takie traumatyczne zdarzenia zapadają głęboko w pamięć i przy czasem całkowicie nietypowej sytuacji pies reaguje właśnie złością czy gryzieniem, jakby w pamięci przywołując bolesne razy zadane przez człowieka.

Pamiętajmy! Pies to organizm, komórki, przewodzenia nerwowe, słuch, wzrok i serce…

Traktujmy go tak, jakbyśmy sami chcieli być traktowani.

I cytując klasyka 😉

„Pies jest jedyną istotą na ziemi, która kocha cię bardziej, niż siebie samego.” – Josh Billings

 

Udostępnij:

zobacz także