PSI BLOG

Solidna porcja eksperckiej wiedzy o psach, którą dzielą się z nami najlepsi specjaliści – dietetycy i weterynarze.

dogway pies husky blog
29 listopada 2019

PIES METEOROPATA - JAK POGODA WPŁYWA NA NASTRÓJ PSA


Psy i ludzie żyją wspólnie od tysięcy lat i instynktownie jesteśmy w stanie odczytać wzajemnie większość naszych nastrojów poprzez język ciała, wyraz twarzy, głos i również zapach.

Podczas nagłej i niezapowiedzianej zmiany pogody czy też nastania jesienno-zimowych szarug nasz pies często nie ma ochoty na długie, forsowne spacery, niełatwo zaprosić go do zabawy, ma gorszy apetyt i większość czasu przesypia. Czyżby nasz pies był meteoropatą?

Takie zachowania mogą mieć miejsce zwłaszcza u dorosłych psów, które ukończyły 7 rok życia. Tłumaczy się to meteoropatią, czyli nadwrażliwością organizmu na zmienne i niekorzystne warunki atmosferyczne. Psy które cierpią na schorzenia reumatyczne czy ortopedyczne mogą wtedy odczuwać wzmożone bóle. Bardziej bolesne oraz uciążliwe mogą okazać się przewlekłe stany zapalne oraz zwyrodnienia stawów. Dać o sobie mogą również znać stare złamania oraz zwichnięcia. Nasz pupil podczas niekorzystnych  warunków pogodowych może być dużo bardziej wrażliwy na ból.

Krótki dzień, brak słońca i zimno wpływają na nasze gorsze samopoczucie  i zmienny nastrój . Nasi czworonożni pupile szczególnie jesienią mogą  odczuwać  nastroje podobne do naszych. Kiedy sprawa zmienionego zachowania psa powinna nas zaniepokoić, kiedy powinniśmy zareagować, a  jakie zachowania możemy  uznać za chwilową niedyspozycję?

Zdecydowanie musimy psa obserwować i stymulować do aktywności oraz ruchu. Wszelkie obawy niepokojące nas, dotyczące np. utraty apetytu czy apatii konsultujmy ze swoim lekarzem weterynarii, z pewnością nam pomoże i podpowie czy to powód do zmartwienia czy jedynie jesienne przesilenie.

A co to takiego nastrój?

Nastrój możemy inaczej określić  jako system ukierunkowujący reakcje osobnika na zmienność środowiska i prowadzący do odczuwania silnych emocji lub wręcz przeciwnie – do słabej wrażliwości na bodźce. Nastrój psa zależy od jego samopoczucia, miejsca w jakim się  znajduje, stanu zdrowia oraz emocji  jakie jemu towarzyszą. Zaburzenia nastroju u psów z jakimi możemy się spotkać to przykładowo depresja ostra z objawami np. anoreksja, apatia, senność; często stanowi bezpośrednią reakcję psa na stres. Depresja przewlekła i możliwe skomlenie, brak czystości, anoreksja na przemian z bulimią; jest to przykra faza nieleczonego stanu lęku oraz depresja sezonowa i związana z nią znacząca bezsenność, nieprzewidywalna agresywność, zawieszania na długo wzroku w jednym punkcie, często objawiająca się właśnie w okresie jesienno- zimowym.

Zimowa i jesienna aura często komplikuje nam codzienność w tym również systematykę wyjść na spacer z naszym pupilem. Bywa, że jesteśmy podziębieni i w niedyspozycji, mamy mało czasu dla psa, brak dostatecznej ilości i intensywności zabawy na świeżym powietrzu może wywołać frustrację, co wtedy?

Bywają różne rodzaje psiej frustracji, od dłużej powiązanej z przygnębieniem, do aktywnej o  przebiegu bardziej ostrym. Pojawia się  w odpowiedzi na specyficzne zdarzenie, jak sytuacja, w której pies nie może uzyskać czegoś, co chce lub potrzebuje, np. zabawki lub możliwości wyjścia z domu.

Istnieje również frustracja, która wynika z braku możliwości uniknięcia lub ucieczki od czegoś nieprzyjemnego.

Sfrustrowany pies niejednokrotnie jest spięty, a jego postawa jest lekko sztywna. Może nieprzerwanie szczekać, uciec lub nawet rzucić się na obiekt swojej frustracji. Wszystkie jego zmysły będą na nim skupione, może on nie słuchać i nie reagować jak dotychczas  na wszystkie nasze komendy czy słowa.

Starajmy się nie dopuszczać do takich sytuacji, jeśli zdrowie nam nie dopisuje, mamy gorszy dzień czy brak czasu. Odczekajmy albo poprośmy kogoś z bliskich o wyjście z domu z naszym podopiecznym. Psy też  mają chandrę, słabszy dzień i najchętniej zaszyłby się w swoim kącie, dlatego bądźmy wyrozumiali  dla siebie i dla psa.

Jesień i zima to czas, kiedy depresja u psa pojawia się również często, jak u ludzi. Obniżenie nastroju nie objawia się bowiem tylko biernym leżeniem na posłaniu i patrzeniu w sufit.

Żeby lepiej zrozumieć, co przeżywają nasi czworonożni podopieczni, w związku z jesienią i zimą warto abyśmy odnieśli się do własnych doświadczeń. Kiedy nasz nastrój z jakiegoś powodu na dłużej się obniża, mamy dość, nic nam się nie chce, możemy czuć się smutni i zniechęceni,  być drażliwi i spięci.

Bardzo podobnie do nas reagują psy, ponieważ ich samopoczucie regulowane jest  jak nasze, na zasadzie homeostazy. Oznacza to, że aparat psychiczny dąży do równowagi i przywrócenia dobrego nastroju. My mamy swoje sposoby odreagowania napięcia i dostarczenia sobie satysfakcji i   psy również mają swoje sposoby. Zależą one od rasy, wieku i dotychczasowych doświadczeń, a także od reakcji otoczenia i możliwości.

Patrząc na całoroczny kalendarz kiedy psu gorzej na duszy?

Z pewnością wtedy gdy mamy mniej czasu na zabawy na świeżym powietrzu i wspólne długie spacery I nas i naszego czworonoga dopada  jesienne lenistwo .

I na to znajdziemy lekarstwo!

Zadbajmy o naszego pupila, zaraźmy go naszą radością, optymizmem! Jesień, zima, potem wiosna i znowu nastanie słońce, zabawy i psia aktywność.Nie poddawajmy się łatwo i szybko, wszystko w życiu ma swój czas i pięć minut, a pory roku ? Pory roku są niezmienne i starajmy się je zdrowo i aktywnie spędzać wraz z naszym czworonożnym przyjacielem!

Chcąc pomóc zwierzakowi i zaradzić, żeby odpędzić nastały smutek, powinniśmy dać mu sporo naszej radości, bo każda przesada i inwencja w jej okazywaniu jest bardzo potrzebna i pożądana. Zachęcajmy naszego psiaka do zabawy i wspólnych, wesołych spacerów, wynagradzajmy za dobre zachowanie i małe zwycięstwa w sztuczkach i zabawach jakie przygotujemy. Jako nagrodę wykorzystajmy  przysmaki Dogway, np. Paski z Kurczaka, czy Filety z piersi kaczej, niesamowicie pachnące i zdrowe – zasmakują każdemu nawet najbardziej wybrednemu pupilowi. Zdecydowanie poprawią nastrój i ucieszą każdego czworonoga.

Wykorzystajmy również przyjemny masaż, żeby poprawić ukrwienie skóry naszemu psu, mocniej poprzytulajmy i wyściskajmy, okazując przyjaźń i miłość jednocześnie, zaraz wstąpi nowy duch i energia i psie nabierze ochoty na zabawę.

Dłuższe spacery, zmienne trasy przechadzek, ciekawe miejsca i place zabaw, spotkania z innymi psami i ludźmi to najlepsze sposoby na psią chandrę. Psom chorym i lękliwym bodźce przywracające chęć do życia  zapewnijmy  również w domu. Możemy bawić się z nimi ich ulubionymi zabawkami  czy gryzakami, np. marki Dogway  Chrupaki mocne kości i stawy, trenować je i nagradzać, by wyzwalać  pozytywne emocje i budować poczucie wartości. Czasami już skupienie uwagi opiekuna  na psie daje znaczną poprawę. Dlatego czułość, troska i radosne nastawienie są bardzo wskazane i wręcz niezbędne na przełamanie nudy, złego nastroju.

Zabawa w deszczu, wyścigi kto pierwszy w domu, skoki przez kałuże i duża dawka naszej zachęty do zabawy przegonią psie smutki i melancholie. Dajmy naszemu psu swoje zainteresowanie, miłość i czas, a wtedy aura za oknem nie będzie nam i naszemu psu straszna.

Powodzenia i miłej zabawy!

Udostępnij:

zobacz także