PSI BLOG

Solidna porcja eksperckiej wiedzy o psach, którą dzielą się z nami najlepsi specjaliści – dietetycy i weterynarze.

19 lipca 2018

Uff jak gorąco...

Odwodnienie? Przegrzanie? Udar cieplny? Tak, psom też może się to przydarzyć w gorące letnie dni. Dowiedz się, jak zadbać o pupila w upały, by oszczędzić sobie i jemu niebezpiecznych sytuacji.


Letnie upały doskwierają nie tylko nam. Z ich powodu cierpią także psy. Wysokie temperatury szczególnie źle znoszą zwierzęta z nadwagą, starsze oraz borykające się z problemami kardiologicznymi (np. chorujące na nadciśnienie). Są one także niebezpieczne dla suk w ciąży i szczeniaków.

Prawidłowa temperatura ciała psa jest nieco wyższa niż temperatura ludzkiego ciała i wynosi 38-39 stopni Celsjusza. Oznaką tego, że psu jest gorąco jest otwarty pysk z językiem na wierzchu – w ten sposób zwierzę się chłodzi, regulując temperaturę organizmu. Psy z małymi pyskami – np. buldogi czy pekińczyki – gorzej znoszą upały, bo ze względu na płaską mordkę trudniej im się chłodzić. Jednak bez względu na to z jakim psem dzielimy życie, warto pamiętać o kilku zasadach.

Czystej wody daj mi luby

Najważniejsze jest, aby zwierzę miało stały dostęp do czystej wody pitnej. Trzeba pamiętać, aby regularnie zmieniać (co najmniej raz dziennie, choć w upalne dni warto to robić 2 razy dziennie) wodę w misce. Pod wpływem temperatury resztki jedzenia, które przypadkowo znajdą się w misce mogą się psuć – w efekcie woda jest nieświeża, co skutkuje z jednej strony ryzykiem odwodnienia psa (bo nie chce pić), a z drugiej może spowodować zatrucie pokarmowe (szczególnie u psów o wrażliwym przewodzie pokarmowym).

Jeśli nasz czworonożny przyjaciel towarzyszy nam w czasie urlopu, np. na plaży, pamiętajmy, aby zapewnić mu cień i dostęp do wody – są specjalne butelki podróżne na wodę dla psów, które ułatwiają pojenie pupila w każdej sytuacji. Butelka taka świetnie sprawdza się także w czasie codziennych spacerów (zwłaszcza dłuższych), które w upalne dni powinny odbywać się wcześnie rano lub późniejszym popołudniem, kiedy jest odrobinę chłodniej i słońce nie grzeje tak intensywnie.

NIE zostawiaj w samochodzie!

Podczas naszej nieobecności w mieszkaniu, zadbajmy o to, aby pies mógł przebywać w pomieszczeniu, które jest najmniej narażone na nagrzanie się. Jeśli jest to niemożliwe, zasłońmy okna, dzięki czemu temperatura w pokoju będzie niższa. Również w ogrodzie – jeśli nie ma zacienionych miejsc, przygotujmy takie np. używając przeciwsłonecznego parasola lub płachty biwakowej (pamiętajmy też o misce z wodą!).

Pod żadnym pozorem nie należy zostawiać pupila – nawet na „5 minut” – zamkniętego w samochodzie na parkingu (temperatura rośnie w nim bardzo szybko nawet do 60 stopni Celsjusza, zwierzę nie ma cienia, aby się schować i nie ma też dostępu do wody, co może doprowadzić w krótkim czasie nawet do udaru cieplnego).

Są jeszcze dwie rzeczy, o których właściciele czworonogów powinni pamiętać podczas upałów. Po pierwsze należy zrezygnować z kagańca z 3 powodów – pies chłodzi się poprzez oddychanie otwartym pyskiem, a kaganiec mu to uniemożliwia, jak również ogranicza dostęp do wody. Dodatkowo też – zwłaszcza weterynaryjny, wykonany z tkaniny dodatkowo „grzeje” psią mordkę.

Po drugie – i ostatnie – uważajmy na psie opuszki! Asfalt, płyty chodnikowe czy piasek na plaży mogą się tak bardzo nagrzać od słońca, że chodzenie po nich może wywołać oparzenia. Zatem wybierajmy na spacery w upalne popołudnia raczej gruntowe drogi, parkowe alejki czy leśne dukty.

 

Reaguj na niepokojące objawy

Zbyt duża ekspozycja pupila na palące słońce i wysoką temperaturę, bez możliwości schronienia się do cienia i bez dostępu do wody pitnej, może powodować:

odwodnienie – objawy: brak apetytu, apatia, suche błony śluzowe, zapadnięte gałki oczne. Dobrym testem jest chwycenie pupila za skórę na grzbiecie – jeśli fałd skórny nie opada, znaczy że zwierzę jest odwodnione i należy podać mu wodę. Jeśli nie chce pić, zadzwońmy do weterynarza, który doradzi, jak rozwiązać problem.

przegrzanie – objawy: cieknąca z pyska ślina, szybki, płytki oddech, ziajanie i przyspieszone bicie serca. Co zrobić w takiej sytuacji? Jak najszybciej schłodzić pupila – można go popryskać zimną wodą, przykryć mokrym ręcznikiem, położyć na zimnej podłodze głaszcząc uspokajająco lub – jeśli jest taka możliwość – zaprowadzić go do klimatyzowanego pomieszczenia.

udar cieplny – objawy: kłopoty z poruszaniem się, zdecydowanie przyspieszony rytm serca, krwawe wymioty i krwawa kupa, a nawet utrata przytomności. Udar cieplny jest sytuacją zagrożenia życia, dlatego w razie rozpoznania objawów natychmiast należy psa schłodzić (np. zmoczonym w zimnej wodzie i dobrze odciśniętym ręcznikiem) i niezwłocznie udać się do kliniki weterynaryjnej.

 

Udostępnij:

zobacz także